sobota, 15 czerwca 2013

Buty...Czyli mój koszmar.

Ostatnio coś mi się pozmieniało w tej mojej małej główce. Pamiętam, że jak miałam 17 - 19 lat chodziłam praktycznie codziennie w butach na wysokim obcasie! 7,10, 13 cm... Co to dla mnie była za różnica. Bez problemu umiałam w nich pobiec na autobus czy przetańczyć na imprezie całą noc. Jakoś tak się potem poskładało, że mniej zaczęłam szaleć na całonocnych imprezach, potem miałam załamane śródstopie i.... zaczęłam latać wszędzie w balerinkach i adidasach. Postanowiłam wziąć się trochę za siebie, bo do najwyższych nie należę, a do niektórych ubrań komicznie wyglądam z płaskimi butami. Kupiłam szpilki 8 cm,   13 cm, koturny 14 cm, i słupkowe 10 cm. Zaczęłam trening od tych 8 cm i jakoś to szło. Generalnie nie było większych problemów. W koturnach też bez problemu... Ale jak założyłam wczoraj szpilki 13 cm to myślałam, że ogłupieję. Dosłownie 10 minut w nich wytrzymałam ! Zauważyłam, że nawet to nie kwestia obcasa, chodnika itd. Tylko samego wyprofilowania obuwia. Zamówiłam je na allegro, wyglądały cudownie!  Nadal wyglądają bajecznie... tyle, że na mojej półce... Co z nimi nie tak? Długość wkładki odpowiednia, ale ich wyprofilowanie jest tragicznie. Generalnie rzecz biorąc całe podpicie (śródstopie) nie przylega do powierzchni butów. Tylko pięty i palce, a reszta jest nienaturalnie uwypuklona ku górze, że mogę tam palec wsadzić. I nie... buty nie są za małe. Długość odpowiednia, tylko za nisko ( a raczej koślawo) ułożona jest podeszwa. Szkoda mi ich wyrzucić bo do najtańszych nie należą... Na półce też szkoda by leżały. One nawet nie nadają się do "siedzenia" bo stopa baaaardzo się męczy. Chcę podkreślić fakt, że miałam w swoim dotychczasowym życiu masę butów na obcasie i takie coś nigdy mi się nie zdarzyło. Sprzedać je? Kto kupi je w takiej cenie, by mi się to w miarę opłacało? Nie sprzedam ich za 20 zł bo kosztowały 150... Poradzicie mi coś?


Oto one (zdjęcia nie moje) :





A robi mi się w nich coś takiego .... 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz